Znaczne kary i połowa rynku w cieniu: jak działa przemysł hazardowy w Polsce

Polska to jeden z krajów w Europie, w którym hazard jest zalegalizowany. Jednak sytuacja związana z grami hazardowymi jest dość skomplikowana.

Polska oferuje swoim obywatelom i cudzoziemcom różne formy rozrywki: od tradycyjnych kasyn z automatami do gier, stolami do pokera i ruletki po zakłady bukmacherskie dotyczące wydarzeń sportowych, politycznych lub wszelkich innych zawodów – jak informuje 24 Kanal. Tak jak w Ukrainie, dużą popularnością cieszą się tu nowopowstałe kasyna online, ponieważ są dostępne wszędzie i umożliwiają korzystanie z różnych systemów płatności.

Więcej o funkcjonowaniu przemysłu hazardowego w Polsce i tym, czym różni się od ukraińskiego, opowiadamy w artykule.

Surowe prawo

Charakterystyczną cechą hazardu w Polsce jest surowe ustawodawstwo, które wiąże się ze skandalami z przeszłości tego kraju.

Media dowiedziały się, że niektórzy przedstawiciele władz, parlamentarzyści oraz osoby związane z branżą hazardową prowadzą nielegalną działalność mającą na celu wpływanie na decyzje polityczne dotyczące regulacji rynku gier hazardowych. W wyniku tego doszło do masowych dymisji i zwolnień.

Wówczas w Polsce wprowadzono nową ustawę o grach hazardowych. Oto najważniejsze zmiany:

  • Ograniczenie liczby kasyn w zależności od liczby mieszkańców miasta. Jeśli liczba mieszkańców wynosi 250 tysięcy, w danym mieście może być tylko jedno kasyno. Zakazuje się również otwierania zakładów hazardowych w pobliżu szkół, kościołów i innych miejsc publicznych.
  • Kontrola reklamy usług hazardowych – istnieją ograniczenia dotyczące reklamy gier hazardowych w mediach i na ulicach.
  • Cały przemysł hazardowy musi obowiązkowo przejść rejestrację i płacić podatki.
  • Wprowadzono ograniczenia dotyczące liczby automatów do gier w kasynach.
  • Zwiększono kontrolę nad działalnością firm hazardowych, w tym w zakresie wykorzystania programów komputerowych do losowania.

W ten sposób władze Polski chciały chronić graczy przed szkodliwymi skutkami gier hazardowych oraz zwiększyć wpływy podatkowe. Jednak na tym Polska się nie zatrzymała. Później wprowadzono kolejne zasady:

  • Firma nie może oferować gier hazardowych online, jeśli nie posiada zezwolenia od polskich regulatorów.
  • Jeśli firma naruszy przepisy, może zapłacić karę do 5 milionów złotych lub stracić licencję.
  • Wprowadzono ograniczenia dotyczące maksymalnej wygranej w automatach do gier w kasynach online oraz ograniczenia dotyczące stawek w grach internetowych.
  • Wszystkie zakłady bukmacherskie muszą być zarejestrowane w Polsce i mieć siedzibę.
  • Wprowadzono system monitorowania transakcji firm hazardowych, aby zapobiegać praniu pieniędzy.
  • Stworzono system, w którym można się zarejestrować, aby ograniczyć dostęp do gier hazardowych.

Licencjonowanie

Podobnie jak w Ukrainie, w Polsce licencje wydawane są na otwarcie konkretnego zakładu hazardowego, a nie na prowadzenie działalności w branży gier hazardowych w ogóle. Konieczne jest również osobne licencjonowanie różnych wydarzeń hazardowych, takich jak turnieje pokerowe.

Okres ważności licencji również różni się: dla kasyna, zakładu bukmacherskiego czy salonu bingo wynosi 6 lat, a dla turniejów pokerowych – 3 miesiące. W przypadku naruszenia przepisów licencja może zostać cofnięta.

Podatki

Podatki od działalności hazardowej są stosunkowo wysokie, ale zależą od rodzaju działalności:

  • Najwięcej płacą operatorzy, którzy oferują gry karciane i automaty do gier – 50% od dochodu.
  • Organizacja turniejów pokerowych i gier bingo podlega opodatkowaniu w wysokości 25%.
  • Totalizatory i zakłady bukmacherskie płacą 12%.
  • A loterie – 10%.

Problemy polskiego rynku hazardowego

W polskim rynku hazardowym trudno jest się odnaleźć, a jeszcze trudniej utrzymać. Przyczyną jest surowość prawa, trudności w uzyskaniu licencji i stosunkowo wysokie stawki podatkowe.

To wszystko stworzyło idealne warunki dla „szarego” rynku hazardowego w jednym z krajów UE. Dotyczy to szczególnie sektora online. W polskim internecie jest sporo offshore’owych kasyn i stron bukmacherskich. Ministerstwo Finansów stara się uważnie monitorować łamanie prawa, nakładać wysokie kary i blokować strony internetowe. Problem jednak wciąż pozostaje.

Nielegalny rynek hazardowy w Polsce osiągnął wartość 27,7 miliarda złotych obrotu, co stanowi ponad połowę całego rynku, informują polskie media. Z tego powodu budżet państwa traci ponad 780 milionów złotych z podatku od gier hazardowych.

Taka sytuacja bardzo oburza „czysty” przemysł hazardowy, który przestrzega wszystkich zasad rynku i płaci podatki, ale traci swoją konkurencyjność. Eksperci twierdzą, że jakościowy rozwój krajowego przemysłu hazardowego w Polsce jest możliwy jedynie pod warunkiem złagodzenia przepisów, które go regulują.

Zatem, tak jak na Ukrainie, tak i w Polsce przemysł hazardowy płaci wysokie podatki i jest ważnym źródłem wpływów do budżetu. Jednak to państwo może sprzyjać jego rozwojowi i na poziomie ustawodawczym robić wszystko, by „szary” rynek wychodził z cienia. Ograniczając możliwości dla biznesu, regulator sam tworzy podaż i popyt na nielegalne gry hazardowe.

Отзывы: 0

Пока нет отзывов

Оставить отзыв


CAPTCHAОбновить изображение

Наберите текст, изображённый на картинке

Все поля обязательны к заполнению